Ech, wspomnieniowe relacje

Dzień pierwszy Dwa razy do tej sami rzeki się nie wchodzi. Ponoć! Hm. Stara prawda.  Mam jednak mieszane uczucia. Jak bumerang wracają wspomnienia z uczestnictwa w fajnej, biznesowej inicjatywie. Jeden telefon to sprawił. Zaproszenie na spotkanie biznesowe w towarzystwie dawnych kamratów. Kuszące;) Miły, sympatyczny telefon. Dzień drugi. Zdziwienie. Drugie zaproszenie na to samo spotkanie biznesowe,... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: